18 sierpnia 2017

TYDZIEŃ VI - NEONOWO

Cześć dziewczyny!
Dziś chciałabym Wam pokazać zdobienie, które wykonałam na szósty tydzień projektu. Tematem głównym były neony. Trochę się nad tym głowiłam, bo jedynymi neonami jakie miałam to był żółty od WIBO oraz róż od Golden Rose. Chciałam to połączyć, ale okazało się po jakimś czasie, że żółć wcale nie wyschła, a ja nie chciałam po raz kolejny nakładać czterech warstw i czekać do wyschnięcia. Użyłam więc koloru, który będzie pasował do naklejek wodnych, które wybrałam i mają małą nutkę neonowych odcieni, a mianowicie Golden Rose Express Dry nr 71.
Głównym kolorem bazowym jest Golden Rose Express Dry nr 37, czyli piękny róż, który pokazywałam Wam w głównym poście o lakierach z tej serii. Nie jest to typowy neonowy odcień, chociaż to też zależy od pory dnia i nasłonecznienia. W momencie, gdy robiłam zdjęcia było pochmurno i ciężko go uchwycić, ale uwierzcie że w słońcu wygląda niesamowicie. Kryje przy dwóch warstwach, więc nie mam mu czego zarzucić, bo i schnie błyskawicznie, ale bez topu szybkoschnącego z GR rano miałam odgniecione na paznokciach włosy :D, więc jednak z tym całkowitym schnięciem różnie bywa. Top, który nałożyłam rano, bo paznokcie robiłam do prawie pierwszej w nocy, wszystko wyrównał i nic nie widać.
Aby całość nie wyglądała zbyt nudno, postanowiłam zmatowić dwa paznokcie - mały kobaltowy i wskazujący neonowo-różowy. Mogę Wam szczerze powiedzieć, że jestem zakochana w matowym kobalciku i na pewno wkrótce wykonam mani tylko z tym kolorem, nawet mam już pewien pomysł.
Całość prezentuje się tak, jak możecie to zobaczyć na zdjęciach.









I co myślicie? Wykonałam zadanie? Moim zdaniem tak, ale chętnie poznam Wasze.
Buziaki :*

Czytaj dalej »

14 sierpnia 2017

AMARANTOWY ODCIEŃ RÓŻU CZYLI GOLDEN ROSE NR 48

Cześć dziewczyny!
Róż to jeden z koloru, który najczęściej widnieje na moich paznokciach. Uwielbiam wszystkie odcienie, od tych mlecznych do frencha po typowe mocne amaranty czy neony. Ten kolor jest raczej z tych mocniejszych, bardziej wyrazistych i jak większość moich ulubieńców pochodzi z Golden Rose Expert Dry chociaż bardzo podobny odcień możecie znaleźć także wśród hybryd Semilaca. 
Niestety, z tymi mocnymi kolorami jest tak, że naprawdę bardzo szybko mi się nudzą. Podobnie było z tym, bo nosiłam go zaledwie 2 czy 3 dni. 
Wydawało się, że nie ma prześwitów, bo tak idealnie prezentował się na paznokciach, jednak jak widać na zdjęciach (a zdjęcia zawsze pokazują każdy mankament) takowe się wdarły do mojego mani. Nie zmienia to faktu, że kolor jest naprawdę cudowny i będę go nosiła często, o ile wcześniej mi się nie skończy. 
A wy co myślicie o tym kolorze? Koniecznie dajcie znać! :)







Buziaki :*

ps Trochę się przeliczyłam z manicurem. Myślałam, że mając lakiery szybkoschnące raz dwa i paznokcie będą zrobione. Jak się okazało, nie jest tak różowo. Chcąc, nie chcąc powróciłam do hybryd, pomimo że mam mnóstwo nowych, nieużywanych jeszcze tradycyjnych lakierów, od których śmierdzi w całym domu, gdzie jest moje maleńkie dziecko. Moje rozpisane 84 zdobienia starczą mi na najbliższe ponad trzy lata, więc o to się już nie martwię :D. Mam pewien pomysł jak wykorzystać mój zapas emalii, ale o tym dowiadywać będziecie się z czasem, ale uważam że powinno być w miarę ok, bo robiłam już tak dwa lata temu. 


Czytaj dalej »

9 sierpnia 2017

TURKUS NR 66 W DELIKATNEJ ODSŁONIE

Cześć dziewczyny!
Kiedy zobaczyłam go po otwarciu paczki, wiedziałam że chcę go jak najszybciej mieć na paznokciach. Piękny turkus to kolejny z serii lakierów Golden Rose Expert Dry. Tak jak inne, jest naprawdę genialny. Więcej o stronach technicznych możecie przeczytać tutaj
Już gdy pomalowałam wszystkie paznokcie postanowiłam nieco go zmodyfikować i tak na lewej ręce na mały położyłam matowy top, na serdeczny sugar effect, środkowy pozostał błyszczący, wskazujący był białym z sugar, a kciuk matowy. Na prawej ręce całość wyglądała nieco inaczej.
Lakierem GR nr 66 malowało mi się bardzo dobrze. Krył przy dwóch cienkich warstwach i nie smużył. Niestety to top matowy zabrał trochę jego koloru przy skórkach.
U mnie na paznokciach lakiery noszą się bardzo dobrze i po trzech dniach nie było żadnego odprysku, ale mani mi się już znudziło i po prostu go zmyłam. Pomimo wspomnianego już sugar effect bardzo łatwo udało się usunąć go z moich paznokci.

Hello girls! 
When I saw it when I opened the package, I knew I wanted it as soon as possible on my fingernails. Beautiful turquoise is another of the Golden Rose Expert Dry varnish series. Like others, it is really brilliant. More about technical pages you can read here
Already when I painted all the nails I decided to modify it a little, so on the left hand to put a small matt top, hearty sugar effect, the middle remained shiny, indicating it was white with sugar, and the matted thumb. On the right hand, the whole thing looked a bit different. GR No. 66 painted me very well. Covered in two thin layers and did not rub. Unfortunately it was a matt top that took some of its color to the skin. At my nails paint very well and after three days there was no splinters, but the mani already bored and I just washed it. Despite the already mentioned sugar effect, it was very easy to remove it from my nails. 

Buziaki :* 
Kisses :*

ps Musicie mi wybaczyć, ale w tym tygodniu nie dam rady wykonać zdobienia na tydzień z zachodem słońca. Postaram się to nadrobić pod koniec całego projektu. 



Czytaj dalej »

4 sierpnia 2017

TYDZIEŃ IV - ŁAPACZ SNÓW

Cześć dziewczyny! 
Czwarty tydzień to zdobienie z łapaczami snów. Pewnie jak większość z Was je uwielbiam, nie tylko na paznokciach. Na to mani użyłam kolejnego z mojej kolekcji Golden Rose Express Dry o numerze 15, czyli pastelową miętę i choć sam kolor w buteleczce naprawdę bardzo mi się podobał, to na paznokciach nie stworzył on efektu wow
Na lewej dłoni wraz z naklejkami wodnymi i kryształkami Swarovskiego całość prezentowała się nawet ok, ale na prawej, gdy chciałam zobaczyć go solo, w ogóle nie przypadł mi do gustu. Golden Rose nr 15 jest słabo napigmentowany, do całkowitego pokrycia potrzeba trzech, a nawet czterech warstw koloru, więc pomimo szybkiego czasu schnięcia, dla mnie to zdecydowanie za dużo. 
Próbowałam się z nim polubić, ale niestety nie udało się. Może lepiej będzie się prezentować tylko jako dodatek do manicure, niż jego podstawa. 






A Wam jak podoba się całość? Dajcie znać.
Buziaki :*

Czytaj dalej »

2 sierpnia 2017

GOLDEN ROSE EXPRESS DRY NR 32 - BRUDNY ŁOSOSIOWY RÓŻ

Cześć dziewczyny!
Dziś zbędnego gadania chciałabym Wam przedstawić lakier o kolorze, który podbił moje serce zupełnie - GR Expert Dry nr 32. Piękny brudny łososiowy róż.
Kryje przy dwóch warstwach, nie smuży, szybko wysycha. Czego chcieć więcej? Chyba częściej go widywać na paznokciach! <3 W porównaniu do Niezapominajkowego nie tworzy pajęczynki. Nie odpryskuje i na moich paznokciach wytrzymał 5 dni bez jakichkolwiek uszczerbków.
Co o nim myślicie? :)













A na koniec, zostawiam Was z moim ulubionym, letnim widokiem.


Buziaki :*

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia