4 lipca 2017

MAXFACTOR, LASTING PERFORMANCE NR 105


Gdy zbliżał się mój ślub wybrałam się na makijaż próbny. Niestety, w trakcie wykonywania dowiedziałam się, że efekt maski jest normą w make-upie dla tak ważnego dnia... I naprawdę wyglądałam i czułam się jakbym miała tonę podkładu na twarzy wraz ze wszystkimi korektorami. Po powrocie do domu okazało się, że wszystko się zważyło bądź utleniło i pojawiły się bardzo ciemne plamy. Wtedy postanowiłam, że w dniu ślubu makijaż wykonam sama. Wybrałam się do drogerii w poszukiwaniu odpowiednich kosmetyków. Nie lada wyzwaniem było dobranie dla mojej karnacji odpowiedniego odcienia. Idealne okazały się podkłady z MaxFactor. Wybrałam odcień 105 SOFT BEIGE, który zamknięty jest w 35 ml plastikowej, spłaszczonej, przezroczystej buteleczce z odkręcaną, czarną zakrętką, a sam produkt wyciskany jest przez dziubek.


Odcień do mojej twarzy dobrany był idealnie. Jednak teraz, gdy mam go rozsmarowanego na dłoni ukazuje się lekko różowy odcień. Na twarzy tego nie zauważyłam.
W konsystencji z czasem, gdy jest rozsmarowywany staje się bardziej gęsty. Aplikowałam go na dwa sposoby: palcami oraz pędzlem. Moim zdaniem nakładany palcami lepiej wtapia się w skórę ładnie regulując przebarwienia i wypryski (bo jest to podkład typowo kryjący), aniżeli przy pomocy pędzla, przy którym lekko smuży i należy go użyć zdecydowanie więcej dla dobrego efektu. W momencie, gdy już wtopi się w skórę twarzy i zaschnie, przypudrowany utrzymuje się bardzo długo i nie są wyzwaniem dla niego gorąco, łzy, pocałunki, tańce do rana i ocieranie twarzy chusteczką.
Myślę, że użyłabym go ponownie, gdyby moja cera nie byłaby idealna i potrzebowałaby krycia. Jednak, gdyby wyglądała tak jak dziś, wybrałabym coś o wiele lżejszego, np. podkłady z Maybelline.
Przy okazji, przedstawiam Wam mój ślubny makijaż.


Znacie podkłady z MaxFactor? Co o nich sądzicie?
Miłego dnia!


54 komentarze:

  1. twarz iście nieskazitelna ;o musze go mieć :D:D:D co tam że 5 innych w zapasie xd obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez sporo bylo w zapasie, ale szukalam czegos konkretnego :)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś ten podkład, ale wybrałam zbyt ciemny kolor;/
    Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś go miałam. Całkiem spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie kolorki tego podkładu były zbyt pomarańczowe :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie właśnie odpowiednie, bo ma taki typ karnacji :)

      Usuń
  5. Daje znać :D Jeszcze nigdy nie używałam tego podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama go miała i była zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki za followa 🌷 odwdzięczam się tym samym 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pierwszy raz, wykonując makijaż siedziałam z kartką, gdzie miałam rozpisane wszystko krok po kroku :D

      Usuń
  9. Miałam wrażenie, że dla mnie ten podkład jest odrobinę za ciężki, chociaż jeśli chodzi o krycie - sprawdzał się idealnie! Jakoś nigdy nie zwracałam na to uwagi, ale słyszałam kiedyś opinię, że bardzo krótko trzyma się ten podkład, dlatego zdziwiłam się, że napisałaś, że wytrzymał całe wesele ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, naprawdę? U mnie był nie do zdarcia, dlatego cieszyłam się, że wybrałam taki podkład ;D

      Usuń
  10. Myślałam nad nim, bo szukam czegoś na większe wyjścia, ale kolorki nie dla mnie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, kolorystykę mają dość wybredną

      Usuń
  11. Miałam ten podkład bardzo dawno temu i pamiętam, ze podobał mi się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, naprawdę jeden z lepszych :)

      Usuń
  12. Nie stosowałam jeszcze tego podkładu jak dlugo się trzymał u ciebie na skórze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynalam swoj makijaz o 10 rano. W dniu mojego slubu byl upal nieziemski, o dziwo, bo cale wakacje byly deszczowe :D. O 15 mialam ślub, o 4 nad ranem skonczylo sie wesele. Następnego dnia rano, ok godziny 8 sie na poprawiny :). Wiec prawie 22 godziny :D

      Usuń
  13. tego jeszcze nie miałam okazji stosować. Mam dwa ulubione i obecnie z nich nie zrezygnuję :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze ;) piękny ten ślubny makijaż

    OdpowiedzUsuń
  15. what an amazing post :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba nie odważyłabym się sama malować na tak ważną okazję ale Tobie wyszło to niesamowicie <3
    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja musialam, ale nie zaluje, bo wyszlo tak jak chciałam aby bylo! ;)

      Usuń
  17. Interesting post and product really liked ❤️
    I'd be happy friendship blogs ♥️ Subscribe to your Blogger
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałaś bardzo piękny makijaż ślubny :)
    Moja kuzynka była u makijażystki w dniu ślubu, ale wielu osobom się nie podobał i każdy zgodnie stwierdził, że łaniej sama by się umalowała.
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami lepiej zaryzykowac i makijaz wykonać samemu :)

      Usuń
  19. Pięknie wyglądałaś na ślubie! Nie rozumiem tej makijażystki, przecież w tym dniu ma się wyglądać ładnie, a maska raczej tego nie zapewni (chociaż zależy co kto lubi) ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny miałaś makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Skoro tak polecasz to kupię :) Ja bardzo lubię Revlon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez Revlon mialam plamy na twarzy :)

      Usuń
  22. to już jest klasyk makijażowy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja jeszcze nigdy nie miałam nic z Max Factora :P Jakoś zawsze omijam ich szafę w drogeriach :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Super, że wykonałaś makijaż sama. Niestety wiele kosmetyczek przesadza z ilością podkładu, pudrów, korektorów. Sama tego nienawidzę, nadaje to niesamowicie sztuczny i tandetny wygląd twarzy. Chyba wolałabym nie mieć na niej nic niż iść do ślubu z maską na buzi ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia