ESSENCE, I ♥ EXTREME, VOLUME MASCARA


Tusz do rzęs, obok brwi, to moje maximum w makijażu letnim, na co dzień. Nie używam żadnych podkładów, bronzerów, róży, niczego co tylko obciążyłoby mi twarz. Dlatego bardzo ważne dla mnie jest jak wyglądają moje rzęsy. Nie lubię gdy są tylko wydłużone, bo i tak są dość długie. Zależy mi zawsze na pogrubieniu i tutaj czas przedstawić jedną z lepszych maskar jakie miałam okazję testować.




 EXTREME to tusz z ESSENCE, który przede wszystkim zachwycił mnie swoją szczoteczką. Takie właśnie lubie, grube i konkretnie, niesilikonowe. Nie musiałam się długo zastanawiać nad zakupem, gdy ją zobaczyłam, bo wiedziałam, że będzie idealnie!


Już jedna warstwa tuszu wyraźnie dodaje objętości i pogrubia. Na rzęsach utrzymuje się cały dzień i w porównaniu do maskar z wyższych półek cenowych, nie ściera się z końcówek włosków. To co dla mnie bardzo ważne, nie osypuje się! Można ją użyć zarówno w makijażu dziennym, jak i wieczorowym, bo efekt jest naprawdę świetny.


Zauważyłam, że Essence ma kilka fajnych tuszy i na pewno będę je testować, bo wiele z droższych firm nie sprawdziło się u mnie tak dobrze, jak ten. 


Przypominam o trwającym paznokciowym projekcie. Jeśli macie ochotę wziąć w nim udział, to zapraszam tutaj.

BUZIAKI :*

Udostępnij ten post

28 komentarzy :

  1. miałam ten tusz! ale dawno, dawno temu:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Absolutely nice! Great post dear.


    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie ładny efekt wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy żadnego tuszu od Essence nie miałam. Ten raczej nie dla mnie, bo wolę silikonowe szczoteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyki Essence rzadko u mnie goszczą, a masacary tej marki nie miałam nigdy. Choć widzę, że w przypadku tego tuszu powinnam być zadowolona, ładnie się prezentuje na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie, naprawdę, jedna z lepszych :)

      Usuń
  6. Ja nie polubiłam się z tą maskarą :) Generalnie mam problem z tuszami, które nie mają silikonowej szczoteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę musiała przetestować! :)
    Obserwuje :)
    http://qwxzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice maskara my dear

    http://tembelprenses.blogspot.com.tr

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczoteczka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja także latem daję skórze odpocząć od podkładu :) Używam tylko tuszu do rzęs, bo mam jasne :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam głównie tuszy wodoodpornych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wodoodporne w ogóle się nie sprawdzają ;p

      Usuń
  13. Nie znam tej maskary, lecz efekt fajny :)
    Obserwuję już od dawna - Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie ta maskara dobrze się u Ciebie spisała :) Nie miałam jeszcze tuszu z essence ale może warto to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło.
Odwdzięczam się za każdy komentarz w wolnym czasie :)

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA? Daj znać! Odwdzięczę się tym samym!

MALINOWAbeauty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka